wtorek, 17 lipca 2012

Bazylika katedralna Saint-Denis

Saint Denis czyli Święty Dionizy to pierwszy biskup Paryża, a także pierwszy francuski męczennik, który w roku 250 został wysłany do Paryża aby tu założyć kościół. Oczywiście jak łatwo możecie się domyślić nie powitano go oklaskami na stojąco, wręcz przeciwnie ścięto mu głowę w obecnej dzielnicy Montmartre, która wzięła swoją nazwę z łaciny i oznacza 'górę męczenników'.

Katedra widziana z przodu,
Fot.linternaute.com
Według źródeł hagiograficznych Święty Dionizy zaraz po tym okrutnym wydarzeniu obmył swą zakrwawioną głowę w fontannie a następnie wyruszył w kierunku dzisiejszej bazyliki trzymając swoją głowę w rękach. 
Święty Dionizy na fasadzie Katedry Notre Dame w Paryżu
Fot.Franka
W miejscu gdzie skonał zaczęły dziać się cuda i fakt ten wykorzystał zakon bernardynów, który wybrał to miejsce na swoją siedzibę. Następnie w XII wieku rozpoczęto budowę kościoła, który ukończony został dopiero w XIII wieku. Bazylika swoje istnienie zawdzięcza opatowi Suger, który uczynił z niej arcydzieło gotyku.
Bazylika jest miejscem pochówku królów Francji. Spoczywa tam 43 królów, 32 królowe, 63 książęta i księżniczki. Pierwszym pochowanym tam królem był Dagobert, który zmarł w 638 roku a jego prochy zostały przeniesione do Bazyliki Saint-Denis w XIII wieku.
 Ostatnim pochowanym tam królem był Ludwik XVIII w 1824 roku. 

Bazylika dopiero w 1966 uzyskała status katedry. Bazylika Saint-Denis to dla mnie skrzyżowanie Katedry Królewskiej na Wawelu z  kryptami, które tam się znajdują, z tą różnicą, że w francuskiej bazylice nie jest pochowany żaden prezydent... Pewnie zabrzmi to trochę dziwnie, ale lubię oglądać nagrobki, ponieważ daje mi to okazję do chwili refleksji nad naszą ziemską egzystencją, dlatego ten ciekawy zabytek dopisuję do miejsc, które mogę polecić. 

Tu spoczywa Maria Leszczyńska, żona Ludwika XV
fot.Franka

Po środku spoczywa Maria Antonina i Ludwik XVI
fot.Franka

Fot.Franka

Henryk II i Katarzyna Medycejska
fot.Franka

3 komentarze:

  1. Napisz, czemu to-to ma jedną wieżę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo nawet Paryż zaciska pasa ;-) A tak poważnie, to jeśli nie zapomnę to sprawdzę. Świetny komentarz
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że TU dotarłam :) ... jestem czechofilką, iltalofilką a od niedawna również frankofilką :). Autorkę tego bloga serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Paryskie outlety

Paryż jest stosunkowo drogim miastem i jak w każdym drogim mieście mieszkają w nim osoby o średnich lub niskich zarobkach. Z myślą o tych os...