wtorek, 3 kwietnia 2012

Cmentarz Pere Lachaise

Będąc po raz pierwszy na cmentarzu Pere Lachaise spędziłam tu ok 3 h, stwierdzicie, że pewnie chciałam zobaczyć jak najwięcej... Oczywiście, macie rację, ale ciężko jest w krótkim czasie ogarnąć tak dużą przestrzeń, to w końcu 17 hektarów. Może zastanawia was skąd wzięła się ta nazwa? Otóż ziemie te należały w XVII wieku do zakonu jezuitów. Najpopularniejszym jezuitą w owym czasie był Francois d'Aix de la Chaise, który był spowiednikiem Ludwika XIV 'Króla Słońce'. Król był tak przychylny swojemu spowiednikowi, że podarował mu te tereny. W języku francuskim 'pere' oznacza 'ojciec', natomiast Lachaise to nazwisko zakonnika pisana łącznie. Cmentarz został otwarty 21 maja 1804 roku, na początku nie był w ogóle popularny, uważano go za miejsce pochówku raczej niższej klasy społecznej.  Aby to zmienić postanowiono przenieść tu prochy Moliera i La Fontaine'a, dobry marketing zrobił swoje...
Najstarsze szczątki pochowane na cmentarzu należą do Heloise i Abelard, dwunastowiecznych kochanków. Abelard był nauczycielem Heloise, oprócz statusu społecznego dzieliła ich spora różnica wieku, co było powodem wielu problemów z którymi musieli się zmierzyć. Ich grób jest oblegany w Walentynki.
Najpopularniejszymi grobami są Fryderyk Chopin, Jim Morrison, Edith Piaf oraz Oscar Wilde.
Wstęp na cmentarz jest oczywiście darmowy, w okolicach cmentarza można zakupić plan nekropolii za 2€, ale plan (darmowy) można też dostać na terenie cmentarza przy bramie głównej w budce strażnika lub w biurze cmentarza (wchodząc główną bramą skręcamy w pierwszą alejkę w prawo, następnie znowu w prawo).







Edith Piaf



Oscar Wilde, zdjęcie wykonane przed konserwacją nagrobka,
rząd irlandzki podjął decyzję o odrestaurowaniu grobu, ponieważ  z powodu poodbijanych ust oraz napisów nagrobek niszczał. Obecnie odnowiony grób jest otoczony szklaną ochroną.
 





La Fontaine



La Fontaine (po lewej) i Molier (po prawej)



Jim Morrison




Victor Noir, dziennikarz zabity przez Pierre'a Bonaparte. Pomnik autorstwa Jules Dalou
przedstawia Victora jako przystojnego mężczyznę, w dość seksualnej pozie z rozchylonym płaszczem, lekko otwartymi ustami. Legenda głosi, iż dotknięcie jego krocza przynosi kobietom szczęście w miłości oraz płodność.





Guillaume Apollinaire czyli Wilhelm Albert Włodzimierz Apolinary Kostrowicki
francuski poeta polskiego pochodzenia



W grobie Balzaca pochowana jest też jego żona Ewelina Hańska,  z którą przez wiele lat korespondował




Gdy zobaczycie ten grób, będzie to oznaczało, że jesteście w pobliżu grobu Chopin



Baron Haussmann, prefekt departamentu Sekwany,
 inicjator przebudowy Paryża

2 komentarze:

  1. Brawo. I tyle :) I az tyle. Krotko i do rzeczy, tak trzymaj!
    Mieszkam niedaleko i powala mnie indolencja rodakow, tylko Chopin a gdzie Dabrowski, Hanska, Walewska, Wroblewski...
    No nic.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och ja Cię w zupełności rozumiem, uwielbiam chodzić po cmentarzach. Ale powiem Ci, że Pere Lachaise ma więcej niż 17 ha, chociaż w sumie wcale się tego nie czuje. Zapraszam do siebie na wirtualny spacer po tej paryskiej nekropolii. Mam tam też inne perełki :) http://jakwyszlamzamaz.blogspot.com/2015/02/cmentarz-pere-lachaise-tu-kazdy.html

    OdpowiedzUsuń

Paryskie outlety

Paryż jest stosunkowo drogim miastem i jak w każdym drogim mieście mieszkają w nim osoby o średnich lub niskich zarobkach. Z myślą o tych os...